poniedziałek, 12 grudnia 2011

Darkened Nocturn Slaughtercult - Nocturnal March [GER 2004]

Po zawodzie, jaki sprawił mi ostatni Wigrid, polepszył mnie się humor podczas słuchania jednej z płyt Darkened Nocturn Slaughtercult, w której na wokalu i gitarze jest nie kto inny, a nasza krajanka, nie-boska i długo-jak-cholera-włosa Onielar. Już początkowe takty pierwszego numeru "Wicher za górami" (sic!, po polsku, choć tekst straszny :)) dają nam przedsmak piekła, jakie rozpętuje w głośnikach reszta albumu. "Nocturnal March" to solidny, pełen pasji black metal mocno inspirowany dokonaniami Norwegów z lat 90. Zespół pochodzi z Niemiec, zatem pozostajemy w germańskich klimatach i w dalszym ciągu dajemy posłuch teutońskiej łomotaninie ku czci Rogatego. Album nie jest jakimś kamieniem milowym, ale znajdziecie na nim mnóstwo zajebistych riffów wspartych dobrze nagłośnioną perkusją. Nie uświadczycie tu ultraszybkich blastów rodem z 1349, ale jest za to sporo średnio-szybkich, które idealnie pasują do muzyki i znakomicie rzeźbią ścieżki gitar. Już sam fakt, że w kapeli jest Onielar sprawia, że kapela jakoś wyróżnia się na tle innych zespołów. I nie chodzi tu tylko o sam fakt, że to kobieta, a więc ma biust i takie tam, ale przede wszystkim o jej chorą barwę głosu, która przywodzi na myśl złowróżbne wycie jakiejś banshee. Nie urażając przedstawicielek płci piękniejszej, często jest tak, że kobieta działa na zespół jak rozpuszczalnik, to znaczy wskazówki klawiszometru i operometru zaczynają niebezpiecznie zbliżać się do niekorzystnego dla gatunku ekstremum. Porzućcie jednak swoje obawy - Darkened Nokturn Slaughtercult to stuprocentowa black metalowa jazda bez trzymanki, bez kompromisów i zbędnych upiększeń. Odsłuchajcie w ten czy inny sposób wspomniany już "Wicher za górami" czy "The Dead Hate the Living", a sami się przekonacie. "Nocturnal March" przypomina mi nieco przedostatnią płytę norweskiego Urgehal, ze względu na tempa i mordercze brzmienie garów. I to powinno w zasadzie rozwiać wszelkie wątpliwości. Pierwszorzędny black metalowy wykurw z obłędnym wokalem i solidnym brzmieniem, polecam z czystym sercem maniakom ekstremy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz